- Wywołaliście - odpowiedział nie od razu Geralt - moje wielkie zaciekawienie, panie prefekcie. Między innymi. Z prawdziwie wielką uwagą wysłucham wyjaśnień. .
— Na jej skroniach?. I wtedy wszystko umilkło, zupełnie jakby ogłuchł. Przestał walczyć i rozejrzał się, pragnąc zrozumieć, co się właśnie stało. Po drugiej stronie ogniska Lifaen i Nari szamotali się bezdźwięcznie z Orikiem..    - To prawda - pokiwał głową Demawend. - Crach poprzysiągł Nilfgaardowi krwawą zemstę. Za Eista Tuirseach, zabitego w Marnadalu. I za Calanthe. Gdybyśmy uderzyli na lewy brzeg, Crach wesprze nas całą siłą Skellige. Na bogów, to ma szansę powodzenia! Popieram Foltesta! Nie czekajmy, uderzmy pierwsi, wyzwólmy Cintrę, wypędźmy sukinsynów za przełęcze Amellu!. Pewnie wykona je kto inny.. Ruszył w stronę schroniska, szybko jednak utknął w korku.. Od czasu, gdy dorósł na tyle, by zrozumieć, że jest przybranym dzieckiem Garrowa, Eragon zastanawiał się, kim był jego ojciec i czemu matka zostawiła go u brata i jego żony Marian. Teraz, kiedy odpowiedzi na te pytania udzieliło mu tak niespodziewane źródło i w tak niestosownej chwili, wciąż zmagał się z nimi, próbując je sobie przyswoić. Wiedział, że będzie potrzebował miesięcy, jeżeli nie lat, by pogodzić się z prawdą..